Na walizkach ;)

 

Pamiętam jak dziś... rozczochrane włosy, popłoch w oczach i niezborne ruchy rąk. Rąk wkładających w szaleńczym pędzie niepoukładane rzeczy do walizki. I ten strach, wielki strach, że nie dam rady, że wszystkiego zapomnę, że spóźnię się na pociąg do Ustronia Zdroju, o ile w ogóle  znajdę swój peron, bo perony są aż dwa....:D

Tak było kiedyś. Dziś, luzik, spokój i pełne opanowanie. No może poza tymi kilkoma sprzeczkami wynikającymi z gorączki rajzefiber ;) A wszystko to za sprawą mojego męża Mateusza, który jak się tylko pojawił w moim życiu, od razu kazał się spakować. I tak to się zaczęło, najpierw Katowice- Kraków, ależ to były wyprawy, potem Rzeszów, o matko,prawie drugi koniec Polski, znowu Kraków i jeszcze raz Kraków. Wiecie, że Kraków jest miastem partnerskim Sevilli? To już wiecie :D i chciałoby się rzec z Karkowa rzut beretem ( na drugi koniec Europy ) do Sevilli, i z Sevilli do Katowic, a z Katowic do Krakowa i do.... Antibes...

 Dziś walizki znowu pójdą w ruch, wieczorem lot, a potem ponad dwa tygodnie w Katowicach.

Z tej właśnie okazji przygotowałam kilka walizkowych inspiracji ;)

Motyw znany, popularny i nie odkrywczy, a może jednak ? ;)

Dla mnie wykorzystanie walizki we wnętrzach jest super.

A Wy co myślicie?

I tak na marginesie, lubicie się pakować ;)?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Poniżej fragment pokoju brata i stara walizka znaleziona na strychu. Brat  dostał nowy wystrój na 18-tkę ;). Metamorfoza TUTAJ

 

 

Poniżej znowu fragment pokoju, stara aktówka dziadka pod krzesłem. Pełna starych, zakurzonych dokumentów :)

 

 

A to już moja osobista walizka, a właściwie Mateusza, pamiątka z Maroka. W środku mały bonzai Franczesko :D (piszę się dokładnie tak jak się słyszy :P)

 

 

Dobra... na mnie już pora....lecę ;)

 

 

{flike}

Źródła:

makezine.com

beyondthepicketfence

ubspace

pinterest.com

 

Artykuły powiązane

19 komentarzy

  • Ania

    walizka - domek dla lalek - szok :)) ten sam szok tyczy się walizki - szafki łazienkowej :P
    jaja normalnie, nie wiedziałam że takie cuda z walizkami robić sie da :)))

    super post!
    pozdrawiam

    ps. metamorfoza pokoju brata - łał! :)

    Ania czwartek, 09, kwiecień 2015 06:20 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Ta walizka- domek... mam słabość to takich rzeczy ;) Jako szafka łazienkowa też jest niezła, ale ponieważ sami mamy łazienkę w szafie :D w domku w górach nic mnie już nie zdziwi ;)

    Pastelowa Kropka czwartek, 09, kwiecień 2015 06:35 Link do komentarza
  • Magdalena

    świetny pomysł...widziałam na strychu u babci taką fajną starą waliżkę...może coś wykombinuje z niej :)

    Magdalena czwartek, 09, kwiecień 2015 09:51 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Polecam, czasem można tchnąć nowe życie w stare zakurzone przedmioty ;)

    Pastelowa Kropka czwartek, 09, kwiecień 2015 09:56 Link do komentarza
  • Aga Pe

    Ha, ha! Ucieszyłam się z tego postu! Biorę walizę w kropy i tę ostatnią- różową. Muszą być zacnych rozmiarów, bo pakowanie to męka jakaś okropna przecież. Biorę za dużo i jak się później okazuje- niepotrzebnie. Oczywiście pakuję biżuterię, kosmetyki, stos buciorów i to wszystko najczęściej pod namiot na Kaszuby. Mój Łysy puka się w głowę, a mu na to: przyda się. Ale Wam Droga Ma zazdroszczę takich wypadów! Łąki i polskie wiochy, to nie to samo!
    :*
    Ps: Czy tam, nad walizą w kratkę jest pająk ? :o :) ;) ? 

    Aga Pe czwartek, 09, kwiecień 2015 12:08 Link do komentarza
  • Marta

    Hej Kropko! Szczęśliwej podróży i udanego wypoczynku- a w rodzinnych stronach to gwarantowane!


    Moja ulubiona to okrągła walizeczka w roli stołeczka- można dosłownie "przysiąść na walizkach". A ja też mam taką starą walizkę, która w "komórce" czeka na lepsze czasy- przywieźliśmy ją od Babci mojego Męża. A jeśli chodzi o... pakowanie- to niecierrrpię! Odkąd mam dwójkę dzieci- jest to prawdziwe szaleństwo (butelki, kaszki, pieluszki, mleko, wózek, leki, ulubiony kocyk, ukochany Miś, Kotek...... picie, przekąski, ubranka, chusteczki- suche, mokre........ Ratunku!!!! Chyba zostaję w domu! ;)))

    Marta czwartek, 09, kwiecień 2015 12:15 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Tak to taki mały pajączek niewinny ;) Nasze wypady jak wszystko ma plusy i minusy i czasem tęsknimy już do tych wioch i łąk ;)

    Pastelowa Kropka czwartek, 09, kwiecień 2015 12:40 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Moja ulubiona to też ta okrągła- stołeczek ;) Już nie mogę się doczekać jak weźmiesz w obroty tą walizkę od babci ;) :), a ja tymczasem ostatnie poprawki i odffffrrrruuuwwwaaammmm do Katowic :D

    Pastelowa Kropka czwartek, 09, kwiecień 2015 12:42 Link do komentarza
  • design or breakfast

    walizki we wnętrzach uwielbiam ! dodają 'to coś' samo pakowanie lubię, gorzej u mnie z rozpakowaniem walizki po podroży, zazwyczaj leży w kącie parę dni zanim ją rozpakuję :)

    design or breakfast czwartek, 09, kwiecień 2015 16:58 Link do komentarza
  • Marta

    Czemu nie :) udowodniłaś, że walizka nie tylko do podróży służy :). Mnie zachwyciła w wersji szafki!
    Udanego pobytu w PL :)
    Ściskam, Marta

    Marta czwartek, 09, kwiecień 2015 17:35 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Dziękuję i pozdrawiam już z Polski :)!

    Pastelowa Kropka piątek, 10, kwiecień 2015 05:52 Link do komentarza
  • Julia

    Ja właśnie jutro udaje się na targ staroci w poszukiwaniu starych walizek i nei tylko ;) niezłe cuda można z nich wyczarować.

    Julia piątek, 10, kwiecień 2015 06:05 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Też tak mam, moje walizki czekają długiiii czas na rozpakowanie ;)

    Pastelowa Kropka piątek, 10, kwiecień 2015 06:05 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    W takim razie życzę udanych łowów ;)

    Pastelowa Kropka piątek, 10, kwiecień 2015 06:24 Link do komentarza
  • Natalia K

    Ach... jak mi się marzy taka stara walizka:)
    piękne inspiracje:)
    Cudownego tygodnia kochana:)

    Natalia K poniedziałek, 13, kwiecień 2015 19:19 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Dziękuję i na szczęście jeszcze w drogę powrotną się nie pakuję ;)

    Pastelowa Kropka środa, 15, kwiecień 2015 12:17 Link do komentarza
  • Monika

    walizki we wnętrzach są niesamowite, uwielbiam! jeśli chodzi o pakowanie to należę do grupy nie przepadającej za nim ;) zawsze coś uda mi się zapomnieć :) pozdrawiam,

    Monika środa, 15, kwiecień 2015 13:24 Link do komentarza
  • Ania K.inspiracjewmm

    Cudowne walizkowe inspiracje :) Tą walizkę z ręką już gdzieś widziałam. Lubię takie nietypowe pomysły jak kwietnik w walizce. Pozdrawiam ciepło !

    Ania K.inspiracjewmm czwartek, 16, kwiecień 2015 14:12 Link do komentarza
  • urzadzonezpomysłem

    Świetne inspiracje, dzięki;) własnie wygrzebałam z babcinego strychu podobne.

    urzadzonezpomysłem poniedziałek, 27, kwiecień 2015 14:35 Link do komentarza

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Współpraca

zBLOGowani.pl                      wkreceniwdom.com.pl