Piękne siedzenia ;) czyli moja miłość do kolorowych krzeseł Wyróżniony

 

Cześć czytelnicy i pożeracze inspiracji!!

Dziś polecę z tak zwanej grubej rury i od razu przejdę do siedzenia :D

Nie czarujmy się moje drogie Panie ( i niech będzie, że Panowie też :P) prawie każdy z nas marzy o pięknym siedzeniu ;))

Kształtnym, smukłym, odpowiednio wyprofilowanym i ... wygodnym.

Ba! Co niektórzy pragną, by owo siedzenie przykuwało uwagę innych!

I ja do tego grona oczywiście należę, co Was pewnie nie dziwi ;)

Wprost nie wyobrażam sobie, by...

 

...krzesła w mojej wymarzonej jadalni nie były kolorowe :D

Od razu tłumaczę dlaczego...?

Oczywiście zdaję sobie sprawię i Wy również powinniście to wiedzieć, że wybierając kolorowe taborety, stołki czy nawet straponteny robicie

trochę zamieszania wokół stołu i w całym  pomieszczeniu.

Jeśli dodatkowo decydujecie się na jaskrawe mocne barwy tychże siedzeń to powinny one stanowić docelowy akcent , który

nie będzie przytłoczony innymi elementami wystroju ( UWAGA NIE dotyczy boho, hippie i eklektycznych szaleńców :D!)

Jednak jako miłośniczka od niedawna skandynawskiej BIELI i kolorów wszelakich w tym (do rymu) pasteli uważam kolorowe 

krzesła za jeden z fajniejszych, prostych w obsłudze i dobitnych akcentów wnętrzarskich.

Takimi krzesłami w dowolny sposób można "ubarwić" wnętrze, wyrazić siebie i po prostu poszaleć.

Powiedźcie mi, że nie mam racji, a obleje Was grynszpanową farbą!

No dobra, dobra żartowałam z tą farbą.

Czy lubicie czy nie; zerknijcie tylko na moją galerię kolorowych krzeseł.

To znaczy jeszcze nie moją (niestety!), bo jednak pożyczoną prawie w całości od naszego przyjaciela, pana Pinteresta (klik)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na dole wnętrze restauracji Hally's w Londynie. Już kiedyś pojawiło się na blogu.

Jeśli macie ochotę  skoczyć do kilku fajnych jadalni to;

KLIK

 

 

 

 

 

Jeśli jednak lubicie bardziej spokojne życie i kolor do szczęścia nie jest Wam potrzebny na codzień to przedstawiam skarpetki stołowe i

krzesełkowe.

Czyż nie są czadowe???

I w każdej chwili można ściągnąć ;)

 

 

Pierwszy raz  spotkałam się ze skarpetkami w Domku przy lesie. Gdyby Marta widziała moją minę na ich widok :))

Tak, wiem to nie krzesła, a nogi stołowe, do tego szare, ale i tak zakochana jestem po samo oparcie fotela :)

Poniższe zdjęcie pochodzi z tego wpisu

KLIK


Zajrzyjcie koniecznie!

 

 

 

 

To jak będzie?

Zapisujecie się do funclubu kolorowych krzeseł ;)?

 

 

Jeśli odpowiedz brzmi tak, to z pewnością chcielibyście wiedzieć jak sobie samemu takie krzesło zmalować.

Dlatego w tym miejscu z wielką przyjemnością odsyłam Was do Oli z Homeonthehill.pl

Kliknijcie w poniższe zdjęcie, by przenieść się do jej super poradnika

Przerabiamy meble krok po kroku

 

 

Kolorowego dnia!

Pastelowa Kropka

{flike}

Ps. Na temat farb do drewna możenie dokształcić się w Odnawialni.

Link pod pędzlem

 

 

*Post w całości dedykowany Ani, Ani z superlakowego wzgórza ;)

Poprzednia część tutaj

11 komentarzy

  • Ania

    zaintrygowana portkami przeczytałam i sie pozachwycałam kolorami, piękne te krzesła :)
    ale się dopasowałyśmy tematem :) ja u siebie ostatnio w kolorowych inspiracjach tez wrzuciłam krzesła, żółte! nie wiedziałam że taki kolor we wnętrzu może tak świetnie wyglądać!

    buziaki!

    Ania piątek, 22, styczeń 2016 08:42 Link do komentarza
  • car.o

    Hahaha, na początek salwa śmiechu :D Rozbawiłaś mnie na cały dzień, tymi siedzeniami :D Ja też, też jestem fanką siedzeń ;) W moim domku czekają na mnie nie pomalowane jeszcze krzesełka i zainspirowałaś mnie na błękity. Skarpetki to też klasa- choć obawiam się, że u mnie w domu byłyby łapaczami sierści moich czworonogów ;) Także łapkę podnoszę w górę i melduję przynależność do funclubu kolorowych krzeseł, nie żebym się bała, że oblejesz mnie farbą ;) 

    car.o piątek, 22, styczeń 2016 09:42 Link do komentarza
  • Anna K inspiracjewmm

    Też bardzo podobają mi się takie krzesła. Wprowadzają niesamowitą energię do wnętrza. A skarpetki są super i na krzesłach i oczywiście na stole Marty :)
    Pozdrawiam ciepło, miłego weekendu :)

    Anna K inspiracjewmm piątek, 22, styczeń 2016 16:55 Link do komentarza
  • Natalia K

    Zamarzyło mięsie chociaż jedno takie pastelowe np. Miętowe krzesło. Ale boskie są wszystkie. Miłego weekendu i ściskam :)

    Natalia K piątek, 22, styczeń 2016 19:09 Link do komentarza
  • Halina

    Suuper:) Kocham biel ale uwielbiam kolorowe akcenty....i własnie z tą myslą zakupiłam trzy patyczaki...jedno idenatyczne jak te z ostatniego zdjęcia z dzieciakami...i mam w planie je pomalować właśnie w ten sposób co na zdjęciu czyli same siedzisko z oparciem a nogi w kolorze drewna:)

    Halina piątek, 22, styczeń 2016 20:35 Link do komentarza
  • Marta

    Super, że taki skarpetkowy akcent spodobał Ci się Kropko :) Na pastelowych krzesłach będą wyglądać równie uroczo. Ściskam, Marta

    Marta piątek, 22, styczeń 2016 22:15 Link do komentarza
  • Maszka

    Zapisuję się , bez dwóch zdań ! Zdjęcie z błękitnymi krzesłami i dobranymi pod kolor lampami w kuchni rzuciło mnie na kolana ;) Cudnie ! Pozdrawiam - M.

    Maszka sobota, 23, styczeń 2016 09:12 Link do komentarza
  • Koza domowa

    Cudowne inspiracje! Ja sobie nie wyobrażam aż tylu kolorów na raz w mojej kuchni, ale wygląda to naprawdę super na tych zdjęciach. Czekam na efekty z Twojego domku! :) Uściski!

    Koza domowa sobota, 23, styczeń 2016 22:30 Link do komentarza
  • Marta

    Stół Mart wygląda jakby wybierał się na zajęcia aerobicu 20 lat temu ;P Superzabawnie :) A wszystkie przedstawione "siedzenia"- urocze! ;P
    Ściskam KOLOROWO! :))

    Marta środa, 27, styczeń 2016 11:06 Link do komentarza
  • Ola

    Przy moim stole kolorowe krzesła stoją już od ok. 2 lat. I jak kiedyś jeszcze chciałam je zamienić na słynne Eamsy, tak teraz nie oddałabym ich za żadne skarby świata. 
    Te skarpetki są świetne! :)
    Pozdrawiam.

    Ola poniedziałek, 01, luty 2016 10:28 Link do komentarza
  • Pani Króliczek

    Piękne zdjęcie główne :D Wszystkie inspiracje również! Jestem fanką takich krzeseł i jedno w tym stylu pojawi się w mojej sypialni :) Pozdrawiam Cię serdecznie!

    Pani Króliczek sobota, 19, marzec 2016 10:31 Link do komentarza

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Współpraca

zBLOGowani.pl                      wkreceniwdom.com.pl