Mieszkanie na Majorce skropione cytryną

 

Nie lubię koloru żółtego.... Już sama jego nazwa nie brzmi najlepiej. Ponadto kojarzy mi się z czasem kiedy salon mojej mamy szpeciły wyblakłe, jakby pobrudzone żółcią ściany. Oczywiście stan taki nie trwał długo i mógł być efektem niewłaściwego doboru farby i rodzaju oświetlenia. Mimo to moja niechęć do żółtego utrwaliła się. Czy słusznie? Do odpowiedzi na to pytanie skłoniło mnie rustykalne, wiekowe i odrestaurowane mieszkanie na Mallorce, które przedstawiam poniżej. Nie tylko wywarło na mnie bardzo pozytywne wrażenie, ale pokazało, że żółty nie jedno ma imię. Ta hiszpańska aranżacja dała mi do myślenia, odwiedziłam więc Wasze blogi w poszukiwaniu cytrynowych inspiracji. I tak, muszę obiektywnie przyznać, że różne odcienie tego koloru mogą się całkiem dobrze prezentować. A oto esencja moich przemyśleń. Piaskowe i ciepłe nuty żółtego działają kojąco, ale i rozświetlająco. Zimniejsze jego tony ożywiają i krzyczą, a dodatki w tym kolorze zwracają na siebie uwagę ( co widać szczególnie w nowoczesnych aranżacjach). Kolor żółty zwiększa optycznie, świetnie nadaje się do pomieszczeń z niewielkim dostępem światła, skierowanych na północ i wschód. Dobrze komponuje się z naturalnymi odcieniami bieli, beżu, szarości i brązu. Połączony z błękitem i jasnozielonym tworzy atmosferę wiosennej świeżości. Niebieski i żółty to klasyczne i sprawdzone rozwiązanie. Połączony z kolorami pokrewnymi takimi jak czerwień czy pomarańcz daje związek  jak  najbardziej poprawny, ale także intensywny o czym musimy pamiętać. Kolor ten możemy połączyć także z czarnym, a nawet zaszaleć z  kobaltem czy fioletem.

Prawdę mówiąc mimo wszystko nie zdecydowałabym się na żółte ściany u siebie w mieszkaniu, ale na dodatki już tak. Może właśnie dlatego tak bardzo podoba mi się poniższa ekskluzywna aranżacja skropiona cytryną,  jak dobrze przyprawiona herbata:)

Zapraszam!

Na koniec  jeszcze jedna podpowiedź ;) Nigdzie nie  znajdziemy lepszego połączenia żółtego z innymi kolorami niż u Vincenta Van Gogha

Źródła: construction.com nuevo-estilo.micasarevista.com

{flike}

3 komentarzy

  • Ann

    Zolty to zdecydowanie nie moj kolor, ale mieszkanie cudowne. idealne na upalne dni!

    Ann czwartek, 24 kwiecień 2014 12:11 Link do komentarza
  • anka skakanka

    A ja bardzo lubie żółty kolor. Mam nawet jeden pokój w kolorze żółto - miodowym, choć obecnie chce zmienić na biały, wynika to chyba z tego, że się starzeje :) i szukam spokoju we wnętrzach.
    Cytrynki zawsze bardzo ładnie pozują do zdjęć. I żóty kolor lubie jako dodatek we wnętrzu - ma coś w sobie energetycznego i mam kilka ciuszków w tym kolorze i dobrze się w tym czuje także - chyba o to dobre samopoczucie właśnie tutaj chodzi :)

    anka skakanka niedziela, 11 maj 2014 19:53 Link do komentarza
  • Żurawia łąka

    Piękne mieszkanie urządzone ze smakiem :) Aż chce się tam być!

    Żurawia łąka środa, 18 czerwiec 2014 11:18 Link do komentarza

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Współpraca

zBLOGowani.pl                      wkreceniwdom.com.pl