Pierwszy taki post embedowany!, czyli powieś coś oryginalnego na blogu i na ścianie swojego domu. Wyróżniony

Cześć, Dziś pierwszy taki post, embedowany!

 Jakiś czas temu natknęłam się na ten wpis u Cleo inspire.com Prawa-autorskie-i-konsekwencje i muszę przyznać, że wywarł na mnie niemałe wrażenie. Nie wiedziałam jak ugryźć tego orzecha z twardą łupiną. Do tej pory wychodziłam z założenie, że jeśli podam źródło zdjęcia i jest ono opatrzone moim tekstem ( moja praca) i służy ono jako przykład tego o czym piszę, np. zdjęcie wnętrza urządzonego w stylu andaluzyjskim z opisem tego stylu, to w tym wypadku  mogę swobodnie zamieszczać takie zdjęcie u siebie. Myliłam się! Tak to nie działa! I choć daleka jestem od używania tak mocnych i głośnych określeń jak kradzież i złodziejstwo to muszę przyznać, że istnieje pewien "dress kod", pewien system "znaków blogowych", które warto przestrzegać, by nie dochodziło do nieprzyjemnych wypadków, jaki opisała Maria i jaki może spotkać każdą blogerkę/ blogera umieszczającego zdjęcia z innych stron. Tak, więc dziś po raz pierwszy post embedowany! Większość zdjęć poniżej jest tutaj osadzona. Jeśli autor zdjęcia usunie je ze strony źródłowej zniknie i stąd, ale to chyba jedyna wada tego sposobu. Poza tym zdjęcie przebywa u mnie całkowicie legalnie. Więcej na ten temat KLIK

A, o czym napisać taki post, pierwszy post embedowany ? Hmmm... Powieś coś oryginalnego na blogu i na ścianie swojego domu. Wybór był bardzo prosto, zwłaszcza, że temat od dawna chodził mi po głowie. Co więcej bardzo mocno łączy się z prawami autorskimi. Bo czyż nie ma wspólnego mianownika w zawieszeniu obrazu czy zdjęcia innego twórcy na ścianie naszego domu z tym, którego umieszczamy na naszym blogu ;)!? Za obrazy i zdjęcia, które zdobią nasze wnętrza, o ile nie jesteśmy ich autorami po prostu płacimy. Wchodzimy do galerii czy do konkretnego sklepu i uiszczamy odpowiednią kwotę. Widzę w tym pewną analogię z "zawieszaniem" zdjęć na blogach. Właściciel wirtualnego zdjęcia może nam zdjęcie sprzedać lub podarować zgadzając się na darmową publikację, ale warto zapytać. Tak po ludzku, dokładnie tak jak byśmy to zrobili w świecie realnym. Alternatywą jest właśnie embadowanie, czyli pokazywanie zdjęcia u siebie bez jego fizycznego umieszczenia. To takie udostępnianie jak na Facebooku. Przy embedowaniu automatycznie jest dodawany odnośnik do źródła. Trochę tak jakby artysta pozwolił nam wziąć swój podpisany obraz do mieszkania, ale ten nadal należałby do niego, mógłby go w każdej chwili odebrać, dołączyć do kolejnej wystawy czy sprzedać. Choć może lepszą analogię odnajdziemy na multimedialnej wystawie Van Gogh Alive ;)

I myślę, że w tym miejscu płynnie możemy przejść do tytułowego wieszania czegoś oryginalnego ;), bo o ile nam blogerkom i blogerom idzie to całkiem nieźle ;), coraz więcej blogów posila się własnymi  zdjęciami, niektóre korzystają już tylko z własnych, o tyle ośmielę się pokusić o stwierdzenie, że ściany wciąż są puste ;) Może już nie żółte jak kiedyś, może już bez palmy i piasku z fototapety, ale wciąż jeszcze nie skalane sztuką przez małe i duże S! Pisząc te słowa mam na myśli ogół i jest to moje subiektywne zdanie, nie poparte żadnymi badaniami.

Tymczasem sztuka może zdziałać prawdziwe cuda nawet z najzwyklejszym pomieszczeniem. Nie jestem jej znawcą, co najwyżej miłośnikiem amatorem, dlatego nie będę się tu teraz rozpisywać o stylach czy technikach, nie wskażę Wam konkretnego kierunku, a jedynie spróbuję pokazać kilka wnętrz, które mówią sztuką. Bo sztuka, czy nawet rękodzieło i rzemiosło niosą ze sobą prawdziwy ładunek wybuchowy... ja sama miałam to szczęście, że ściany mojego domu nigdy nie były puste, a tata po każdej swojej dłuższej nieobecności pojawiał się z nowym obrazem. Tak moi drodzy! Jest w moich słowach trochę prywaty i nie ukrywam, że jako córka artysty malarza mam swój interes w reklamowaniu wieszania obrazów na ścianach :P Ba! Będę na tyle bezczelna, że podam tu adres jego strony Romanart.pl i Facebooka i będę Was zachęcać do polubienia :) A co tam, raz się chwyta za pędzel malarski :D Na końcu tego posta wstawię też kilka prac ojca.

A teraz już czas na embedowane isnpiracje :)
Zapraszam!

 
Na koniec tak jak wspominałam trochę autoreklamy, czyli obrazy Romana Kędzierskiego.
 
Roman Kędzierski, obrazy, sztuka
 
 
 
 
 
 
Posłowie albo ogłoszenia parafialne jak kto woli ;)
Otóż uważam, że mimo wszystko świat blogów, nie mówiąc już o vlogach wciąż jest nowy, nie do końca poukładany i wszyscy cały czas się czegoś uczymy. I dlatego w moim (subiektywnym) odczuciu osoby umieszczające zdjęcia z podaniem źródła, ale bez zgody autora NIE są takimi samymi złodziejami jak złodzieje dzieł sztuki, czy po prostu złodziejami w dosłownym tego słowa znaczeniu. Wedle prawa, TAK jest to kradzież/ przywłaszczenie, ale blogerzy często tego nie wiedzą, nie działają z premedytacją, nie ma tam ciemnych intencji ukrytych za kominiarką. To raczej ignorancja, nieświadomość, niewykształcenie  (mnie też to dotyczy, żeby było jasne!). Dajmy sobie czas na zmiany, nie oceniajmy tak surowo, nie pouczajmy z pozycji tych "lepszych", "uczciwszych", "mądrzejszych". Zamiast tego edukujmy się wzajemnie. Tak po ludzku...
 
Fajnego dnia!
Dominika
 

14 komentarzy

  • Kasia

    świetny post, bardzo przydatny :) zapraszam do podzielenia się nim w link party u mnie http://speckled-fawn.blogspot.com/2016/07/urodzinowy-post-i-link-party-z-nagrodami.html

    Kasia wtorek, 26, lipiec 2016 08:27 Link do komentarza
  • Prosto z wnętrza

    Mądry i pożyteczny wpis. Zgadzam się z Tobą i także idę w tym kierunku! Nie zawsze bowiem jestem w stanie dotrzeć do autora danego zdjęcia, a nie chcę go sobie przywłaszczać. Ale widzę także, że w większości przypadków wystarczy zapytać o zgodę. Tak po prostu po ludzku i taką zgodę otrzymać! A co do sztuki to wielką znawczynią w tym temacie nie jestem, po prostu coś mnie chwyta za serce i tyle:) Oceniam więc czysto amatorsko i wybieram obraz w odcieniach różu i czerwonego(design milk). świetnie wybija się na tej ciemnej ścianie! Pozdrawiam

    Prosto z wnętrza wtorek, 26, lipiec 2016 10:52 Link do komentarza
  • BabaJoga

    To ja sie ustosunkuje do Twoich inspiracji :)
    Zaczelam ogladac jedno zdjecie za drugim : alez piekny pomysl, swietne, ale fajne, kurcze, co za styl... i pozniej zabraklo mi juz wariacji do wzdychan :)
    Naprawde rewelacyjne inspiracje wynalazlas.
    Nawet to z trupia czaszka, biorac pod uwage tiul tutu, bylo ciekawe.

    Gdyby kiedys Ci sie nudzilo i chcialo Ci sie szukac inspiracji do mojego "golego" pokoju goscinnego, to z przyjemnoscia wysle Ci zdjecia :)

    Albo zapraszam do Lyonu :)
    Agnieszka

    BabaJoga wtorek, 26, lipiec 2016 15:22 Link do komentarza
  • PastelowaKropka

    Dzięki, bardzo się cieszę, że moje raczej intuicyjne propozycje przypadły Ci do gustu ;) Oczywiście w każdej chwili wysyłaj zdjęcia :)!, za coś co do przyjazdu bardzo mi miło, czuję się zaproszona i kto wie, może kiedyś naprawdę skorzystam :))
    Dominika

    PastelowaKropka wtorek, 26, lipiec 2016 15:45 Link do komentarza
  • Natalia K

    Wynalazłaś świetne inspiracje i pomysły, napisałaś rewelacyjny wpis! BRAWO!!!
    ściskam i pozdrawiam:)

    Natalia K wtorek, 26, lipiec 2016 20:24 Link do komentarza
  • Marta

    Ty dziewczyno jak odpalisz wpis to tylko chwalić i chwalić :)
    Ślę pozdrowienia!
    Marta

    Marta wtorek, 26, lipiec 2016 20:42 Link do komentarza
  • Marta

    Bardzo mi się podoba Twoje zdroworozsądkowe podejście do tematu praw autorskich. Ja myślę podobnie i uważam, że w tym wypadku nazywanie kogoś złodziejem to duża przesada. Sama w swojej niewiedzy i naiwności popełniłam kiedyś kilka postów, powiedzmy, inspiracyjnych. W tej chwili już wiem, że powinnam z nimi zrobić porządek i tak też robię. I myślę, że po prostu warto dzielić się wiedzą na temat praw autorskich, zamiast krytykować :) Dziękuję Ci za ten wpis i pozdrawiam ciepło :)

    Marta środa, 27, lipiec 2016 12:09 Link do komentarza
  • C.aro

    O proszę jakie przydatne informacje, otworzyłaś mi oczy. Zgodzę się z Tobą, że nie wszystkie zasady w blog sferze są jasne i znane . Ja sama nigdy nie zdawałam sobie z tego sprawy. Choć przyznam się, że z rzadka prezentuję jakieś inspiracje- zdjęcia- nie mojego autorstwa.

    A co do sztuki w domu- uwielbiam , inspiracje przepiękne.

    Pozdrawiam serdecznie i ściskam
    PS. Paczuszka już do mnie dotarła. Bardzo dziękuję i sprawiłaś mi ogromną radość :D Za nie długo postaram się umieścić na blogu, jakąś małą sesję z Twoim Cady ...

    C.aro czwartek, 28, lipiec 2016 06:49 Link do komentarza
  • PastelowaKropka

    To ja dziękuję Car.o za udział w konkursie :))! i wszystkim za komentarze, cieszę się naprawdę, że mój post Wam się podoba :)
    Dominika

    PastelowaKropka czwartek, 28, lipiec 2016 09:18 Link do komentarza
  • Milena

    Super post, pełn świetnych inspiracji!

    Milena piątek, 29, lipiec 2016 10:33 Link do komentarza
  • Anna K. inspiracjewmm

    To coś zdecydowanie dla mnie, marzy mi się od dawna prawdziwe dzieło sztuki. Najlepiej coś z impresjonistów, ale sztuka współczesna też jest fajna :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    Anna K. inspiracjewmm niedziela, 31, lipiec 2016 15:07 Link do komentarza
  • Pani KoModa

    Podobają mi się takie duże obrazy - ja sama nie mam jeszcze tyle wiary w siebie żeby zrobić coś takiego sama.
    Może poćwiczę stroszę i się zastanowię!

    Pani KoModa poniedziałek, 01, sierpień 2016 18:54 Link do komentarza
  • Ola

    To jest taka nasza zwykła nieświadomość, a nie premedytacja.
    Dzięki takim postom wiedza się szerzy. Jestem tego przykładem. Do dziś nie wiedziałam o istnieniu słowa "embedować" :)
    Znawczynią sztuki nie jestem, oj nie.
    Wiem co lubię, a lubię kiedy za obrazem skryta jest jakaś historia :)
    Pozdrawiam!

    Ola poniedziałek, 22, sierpień 2016 17:09 Link do komentarza
  • Marta

    Kropko! Uwielbiam wszystkie Twoje posty, ale ten kocham najbardziej- jednak nie ze względu na temat (skądinąd BARDZO ważny), ale na PRZEPIĘKNE obrazy we wnętrzach które hmmm zaembedowałaś ;P (ps. mydełko jest tak słodkie i fantastyczne, że na razie je ciągle wąchamy, szkoda nam go po prostu... wymydlić ;P)
    Twoja M.

    Marta sobota, 24, wrzesień 2016 11:01 Link do komentarza

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Współpraca

zBLOGowani.pl                      wkreceniwdom.com.pl