Przemyśl przemysłową przestrzeń, czyli styl industrialny

 

Wychowałam się w warsztatach stolarskich, dziadek miał zakład meblowy, tata pracownie rzeźbiarską. Nie były to fabryki, ale przemysłowe klimaty nie są mi obce. Odrapane mury, kable poprowadzone na ścianach, wystające spod tynku cegły, ciężkie maszyny stolarskie, drewno, oj dużo drewna i trochę metalu. Specyficzny zapach lakieru, młotki, gwoździe i papier ścierny, żeliwny piec na węgiel, małe odrapane stołki i duże stoły heblarskie.

Rozmarzyłam się, bo to krajobrazy mojego dzieciństwa. Pewnie z tego powodu tak uwielbiam styl industrialny. Jest jednym z moich ulubionych.

Jak przenieść go do własnego domu i czy każde mieszkanie się do tego nadaje?

Dziś przemysłowe inspiracje.

Zapraszam :)

styl industrialny

 

Na początku szczypta historii. Styl industrialny narodził się w  latach 50- tych ubiegłego stulecia. W Nowym Jorku pogrążonym wtedy w recesji pojawiło się mnóstwo wolnych przestrzeni; pomieszczeń poprzemysłowych, magazynów, fabryk i domów towarowych.  Do tych opuszczonych loftów wprowadzili się  artyści, przenosząc tym samym  pracownie do darmowych lokali. Korzystali z zastanych tam mebli i sprzętów. Musieli zasmakować w takim klimacie, gdyż właśnie tak narodził się styl industrialny. Styl ten do dziś kojarzony jest z przestrzenią, wolnością i luksusem dla wybranych.

 

 

Prawdą jest, iż przestrzeń jest podstawą stylu industrialnego, wysokie ściany i otwarte pomieszczenia z historią- lofty. To tutaj styl przemysłowy prezentuje się najlepiej. Nie oznacza to jednak, że nie możemy wprowadzić industrialnych elementów do naszego mieszkania.

No to do dzieła :)

 

 

 

Wybierając styl industrialny stawiamy przede wszystkim na przestrzeń. Ustawiamy niewielką ilość mebli, ograniczamy dodatki do minimum. Dla każdego to minimum będzie znaczyło co innego, jednak staramy się kierować zasadą mniej znaczy więcej. Nasze meble powinny układać się w ciągi jednakowej wysokości ( poziome linie optyczne poszerzają przestrzeń)

Pozbywamy się ścian. Otwarta kuchnia, co najwyżej oddzielona od reszty pomieszczenia wyspą, stój jadalny w jednym ciągu z przestrzenią wypoczynkową. Poszczególne strefy nie mogą się odcinać, wnętrze powinno tworzyć jedną całość, bez wyraźnych granic między strefami mieszkania.Wszystko to sprawi, że będzie ono wyglądać na przestronniejsze i większe.

 

 

 

Kolorystyka jest stonowana. Dominuje czysta bieli i szarości (od antracytu aż po bardzo jasne, piaskowe odcienie) Takie kolory zapewniają przemysłowy chłód jednocześnie modelują pomieszczenie, czyniąc je większym optycznie.

Mile widziane są wszelkie przybrudzone odcienie farby i faktury. Ubytki, zacieki, nierówne i szorstkie ściany wpisują się w stylistykę wnętrza. Mogą się także pojawić ocieplające akcenty takie jak wypalona cegła czy ciemna żółć.

Kolory dodatków są dowolne, choć idealnie sprawdza się czerwień, turkus, seledyn i żółć.

 

styl industrialny

 

W industrialnym mieszkaniu sprawdza się także układ warstwowy w postaci ciemnej podłogi, jaśniejszych ścian i białego sufitu. Taki zabieg  czyni pomieszczenie wyższym optycznie.

 

 

Beton, stal, stare drewno i szkło to najważniejsze składowe tego stylu. Ściana z odsłoniętą cegłą lub surowym betonem to doskonały pomysł. To samo tyczy się elementów konstrukcyjnych takich jak metalowe rury, łączenia, instalacje elektryczne czy drewniane wsporniki. To są właściwe ozdoby naszego industrialnego gniazdka ;)

 

 

Z powyższych względów w industrialnym mieszkaniu świetnie sprawdzają się farby o kolorze i strukturze betonu, farby metaliczne oraz dekoracyjna cegła.

Ciekawym pomysłem jest blat z betonu. Więcej na jego temat możecie przeczytać na kuchnieportal.pl

 

 

Duża ilość światła to kolejny znak rozpoznawczy stylu przemysłowego. Okna pozbawione jakichkolwiek zasłon czy firan to najlepsza opcja.

 

 

Na podłodze kładziemy parkiet ze starego drewna, szary gres lub szlifowany beton.

 

 

Meble są proste i maksymalnie użytkowe. Dobrze, jeśli wyglądają na stare lub zużyte. Właśnie takie znajdziemy w starych warsztatach i na targach staroci, możemy spróbować wykonać je sami. Liczy się indywidualizm i nasza kreatywność.

 

 

Styl industrialny to niewątpliwie styl dla odważnych, dlatego możemy posunąć się o krok dalej i wybrać połączenia eklektyczne, takie jak żyrandol w poniższej aranżacji. Dla mnie bomba :)

 

 

Na koniec moje ulubione połączenie, czyli styl rustykalno- industrialny :), a także betonowe domki, które mnie urzekły :)

 

 

Domki z sinnenrausch

 A jaki jest Wasz ulubiony styl :) ?

Miłego dnia!

Pastelowa Kropka

{flike}

źródła:

kobietawielepiej.pl

media.dekoral.pl

pinterest.com

12 komentarzy

  • Magda

    mi też nie są obce takie surowe klimaty, w nich zdecydowanie najlepiej się czuję. Takie surowe wnętrza napędzają mnie do tworzenia i działania!
    Miłego dnia 

    Magda środa, 18, marzec 2015 09:33 Link do komentarza
  • Marta

    Oj Kochana moje klimaty :))) Uwielbiam łączyć beton z drewnem, miękkimi materiałami - zamszem, czy skórą:). Sama kiedyś zrobiłam betonowe świeczniki połączone z miedzianymi rurkami.

    Pięknie!
    Buziaki!
    Marta

    Marta środa, 18, marzec 2015 11:37 Link do komentarza
  • Aga Pe

    Industrial, eklektyzm, boho, steampunk! Wspaniałości wyróżniające wnętrza ze skandynawskiej sztampy! Cała moja familija świetnie czuje sie w takich wnętrzach. Maja byc ciepłe, z lekka buduarowe, ciemne, ale przy tym przytulne. Lubimy kolor i koloru pragniemy. A takie surowizny kręca nas strasznie! Zostaniemy tu chwilkę! :))) Miłego dnia! :)

    Aga Pe środa, 18, marzec 2015 13:48 Link do komentarza
  • Marta

    Eklektyzm! W moim wymarzonym wnętrzu znalazłyby się industrialne okna (w czarnych metalowych ramach) i rustykalna dębowa podłoga ułożona w jodełkę i skandynawskie lekkie meble i pałacowe żyrandole i designerskie krzesła z całego świata i marokańskie cementowe kafle i sztukaterie i turecki dywan po babci i
    nie wiem czy nie za bardzo ponosi mnie fantazja ;)!

    Marta środa, 18, marzec 2015 20:24 Link do komentarza
  • Monika

    świetne inspiracje, a najbardziej do mnie przemawia wersja z dodatkiem koloru, turkus i żółć + industrial - love it! pozdrawiam serdecznie,

    Monika czwartek, 19, marzec 2015 02:09 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Ależ wcale nie za bardzo...rozmarzyłam czytając Twój komentarz :) :)

    Pastelowa Kropka czwartek, 19, marzec 2015 20:14 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Moja ulubiona inspiracja to ta w wersji rustykalno- industrialnej, ale kuchnia z turkusem i żółtym ma coś w sobie :)

    Pastelowa Kropka czwartek, 19, marzec 2015 20:15 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Zostańcie, zapraszam i mam nadzieje do następnego razu :) :) :)

    Pastelowa Kropka czwartek, 19, marzec 2015 20:16 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Będę szukać tych świeczek w Domku przy lesie :)

    Pastelowa Kropka czwartek, 19, marzec 2015 20:18 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Mnie też bardzo pozytywnie nastrajają, mimo betonu są przytulne i zapraszają do środka :)

    Pastelowa Kropka czwartek, 19, marzec 2015 20:19 Link do komentarza
  • Marta

    Bardzo podobają mi się lofty :). Surowy beton i metal to moje ulubione zestawienie.
    Pozdrawiam serdecznie :)
    M.

    Marta niedziela, 22, marzec 2015 20:14 Link do komentarza
  • Ania K.

    Ten styl jest mi bliski. Bardzo inspirujący, w tej surowości jest coś pociągającego. Można fajnie u siebie go zastosować, łącząc go z innymi cieplejszymi stylami. 
    Pozdrawiam ciepło !

    Ania K. poniedziałek, 23, marzec 2015 17:58 Link do komentarza

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Współpraca

zBLOGowani.pl                      wkreceniwdom.com.pl