Rustykalne wnętrze Prowansji- zapraszam OSOBIŚCIE ;)! Wyróżniony

 

Piąta rocznica ślubu.

Cel- pola lawendowe, te w głębi Prowansji.

Hotelik zamawia pan mąż Mateusz w skrócie M. Decyzja zapada po dwudziestu minutach poszukiwań. To nasz rekord! Zwykle głowimy się nad wyborem, dyskutujemy, analizujemy, ja zdjęcia, Mateusz ceny, na końcu kłócimy się, a i tak pada na wybór M ;)

Tym razem dałam za wygraną.

Dlaczego?

Z prostej przyczyny.

Padła liczba.

Sześćset!
I nie chodziło o euro :D


Sześćsetletni pensjonat w  Saumane-de-Vaucluse.

Maleńkie miasteczko- perełka na wzgórzu. Jedna restauracja nad skarpą, cała w malutkich lampkach. Trzy na krzyż wąskie uliczki, każde okno w innym pastelowym kolorze, drobne kwiatuszki i małe ozdoby. Cacuszko, jedno z wielu.

Prowansja!

Przechodzę obok złotej rybki, co to w starej "pralni" pływa i wypowiadam życzenie. Chcę się wtopić w tą bajkę.

Nasz hotel/ pensjonat/ pokój prowadzi sympatyczna samotna Pani anioł. Istnieją ludzie anioły i nie mówicie mi, że nie znacie ani jednego ;)! Bije od nich dobroć, mają niewidzialne skrzydła.To właśnie ten typ. Zaczyna nas oprowadzać, przedstawia nas panu Pokojowi i  panu Tarasowi ponad lasem. W rogu stare sanki, w korytarzu luneta. Jest późno, nie mamy zbyt wiele czasu. Łykamy jeszcze zimną wodę ze świeżą miętą, ja dostrzegam te dwie różyczki obok starego, z pewnością skrzypiącego łóżka, i tą wiekową walizkę pod biurkiem.

Idziemy na kolacje, co się dzieje na kolacji i po niej zachowam dla siebie ;), ale wszystko inne zdradzę z nieukrywaną przyjemnością.

Zaczarowany hotelik z jeszcze piękniejszym śniadaniem podanym przez panią Anioł.

Śniadanie przeszło wszystkie moje oczekiwania!

To, że dom urządzony jest w rustykalnym stylu, pełno tu pamiątek rodzinnych i bibelots ;)! widać gołym okiem. Nie będę się o tym rozpisywać. Nawet nie wiecie jaka jestem szczęśliwa, że mogę Was tu zaprosić OSOBIŚCIE i podzielić się z Wami tymi niezwykłymi chwilami, tym cudownym miejscem. Wchodźcie, rozgośćcie się.

 

Prowansja

 

Prowansja

 

Prowansja

 

Prowansja

 

Prowansja

 

Prowansja

 

Prowansja

 

Prowansja

 

Prowansja

 

W tym miejscu siadam na krześle, krześle- dziadku ;) A dokładniej dziadku Wishbone Chair ;)

Chcecie wiedzieć więcej to wpadnijcie dziś na kawę do Marty z  The ghost in myhome KLIK

Marta szykuj filiżanki i krzesła ;)

 

Prowansja

 

Prowansja

 

Prowansja

 

 

Prowansja

 

Prowansja

 

 

Prowansja

 

 

Prowansja

 

Prowansja

 

Prowansja

 

Prowansja

 

Śniadanko z marzeń :)!

 

 

Prowansja

 

Link do hoteliku KLIK

Cena za 1 noc ze śniadaniem / 2 osoby - 75E.

Mam nadzieję, że jesteście oczarowani równie mocno jak ja ;) :P?

Pięknego weekendu

Pastelowa Kropka

{flike}
 

11 komentarzy

  • Marta

    Dziękuję Kropko! Krzesła i włoskie espresso czekają na gości! Ależ dzisiaj u mnie tłoczno będzie, i CELEBRITIES też się pojawią! Jestem PEWNA, że któreś z tych krzesełek pozowało do obrazów Van Goghowi. Piękną mieliście rocznicę! Nie wyobrażam sobie innego miejsca niż takie do wspaniałego wypoczynku :)

    Udanego weekendu!

    Marta piątek, 07, sierpień 2015 07:59 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    W takim razie i ja się pojawię ;) mimo, iż miałam iść pobiegać :P ;) W końcu czy jest coś piękniejszego na tym świecie niż kawa w miłym towarzystwie ...;)!?

    Pastelowa Kropka piątek, 07, sierpień 2015 08:09 Link do komentarza
  • Ania

    wow, ale ci zazdroszczę! przepiękne miejsce, cudowne miejsce na śniadanko, te meble - stół, sekretarzyk...ah zakochałam się i już obczajam miejscówkę! ;D

    Ania piątek, 07, sierpień 2015 08:11 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Szkoda, że tylko jeden weekend, ALE ile pięknych wrażeń !!! ach :D!

    Pastelowa Kropka piątek, 07, sierpień 2015 08:20 Link do komentarza
  • Hanna Kuo

    Zatrzymywałam się na każdym zdjęciu, oglądając okładnie!!! WOOOW, robi ogromne wrażenie! :)

    Hanna Kuo piątek, 07, sierpień 2015 12:14 Link do komentarza
  • Ola

    Ojeju... to niesamowite, że takie miejsca istnieją naprawdę i są dostępne dla śmiertelników, a nie tylko jako plany filmowe! jeśli pojadę na Prowansję, to tylko tam... :)

    Ola piątek, 07, sierpień 2015 19:49 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Muszę przyznać, że robi, a na żywo jest jeszcze piękniej ;)!

    Pastelowa Kropka piątek, 07, sierpień 2015 20:15 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Ubrałaś w słowa to co ja czułam przekrywając próg tego anielskiego zakątka na tej ziemi ;) Bardzo chcę tam wrócić...:)

    Pastelowa Kropka piątek, 07, sierpień 2015 20:16 Link do komentarza
  • Marta

    Uprzejmie zazdroszczę przebywania w takich klimatycznych wnętrzach :) Lubię podróże i zawsze ciągnie mnie do czegoś innego, oj chciałabym.
    Pozdrawiam serdecznie! Marta

    Marta piątek, 07, sierpień 2015 20:55 Link do komentarza
  • Pastelowa Kropka

    Dziękuje i również ślę pozdrowienia UPALNE pozdrowienia ;)

    Pastelowa Kropka sobota, 08, sierpień 2015 11:44 Link do komentarza
  • Kinga

    Piękne miejsce! Zachwycające wnętrze, podłogi, meble, widoki... Wszystko!

    Kinga środa, 12, sierpień 2015 07:40 Link do komentarza

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Współpraca

zBLOGowani.pl                      wkreceniwdom.com.pl