Stolik pana Benoit. Upcykling, czyli Ci młodzi dziś są dziwni... Wyróżniony

O rety! Kinkiet nie działa, do tego ośmielili się znowu...

Tutaj niedaleko jego domu, w rogu wąskiej i wysuszonej słońcem uliczki wystawili sprzęty. Dzisiejszy świat już zupełnie zwariował. Pan Benoit stuka laską zakończoną wężykiem z zielonym oczkiem, zaraz nią stuknie w to śmieciowisko, ze złością. Jakby nie wiedzieli do czego służą kosze na śmieci. Zamierza się, dzieli go dosłownie kilka sekund od uderzenia, ale co to? Słyszy dreptanie. Ktoś idzie. A, więc musi się jeszcze chwilę powstrzymać. Zielone oczko węża jakby mrugnęło. Kroki słychać coraz wyraźniej. To obcasy. Szybkie i energiczne ruchy jakiejś młodej dzierlatki. Pan Benoit się odwraca, a młoda dama staje mu przed oczami. 

-Panna Aurore Chatier!?

-Dobry wieczór panie Benoit!

-Dobry wieczór panno Chatier!

-Co panienka robi tutaj o tak późnej porze?

-Ha! Prawdopodobnie to samo co pan. Dziewczyna puszcza szeroki porozumiewawczy uśmiech w jego kierunku. Pan Benoit odwykł do takich uśmiechów, chyba uginają mu się właśnie obolałe kolana.

-Jeśli pan nie będzie zainteresowany to ja wezmę ten stoliczek, o ten tutaj... Ale oczywiście, wiem wiem pan był pierwszy, więc jeśli i panu się przyda to ja mogę pomóc z przeniesieniem.

Pan Benoit nie wie co ma powiedzieć. Milczy.

-Ach, bo ja myślałam, że go pomalować na biało i ustawić kwiaty. Proszę spojrzeć jaki on uroczy, te toczone nóżki. Pan też o tym myślał?

Pan Benoit o tym nie myślał... Coś dziwnego się z nim dzieje. Jakby się za siebie i za swoją laskę teraz wstydził. On dostojny Benoit się wstydzi!? Chyba panienka tego nie widziała, co chciał zrobić, zastanawia się po ciuchu. Nie!, nie widziała wzdycha i pociesza się tym głębokim oddechem.

-A bierz drogie dziecko, ja tu tylko przechodziłem, nie przeszkadzaj sobie. Ale czy nie lepiej to kupić nowy? Z pana Benoit zeszło już całe powietrze, młodzi to teraz są dziwni, najwyraźniej inni niż on kiedyś.

-Ależ panie Benoit cała przyjemność w odnawianiu takich starych mebli. Ja zawsze najbardziej sobie cenię te używane z wystawki, bo to nie będzie pierwszy. Mam jeszcze komódkę, paletę , starą ramę od Korników i dwie lampy Mrówki.  Jak już odnowię tego trójnoga zapraszam pana na kawę. Babcia Adèle z pewnością się ucieszy...

-W taki razie dziękuję za zaproszenie. A czy teraz pomóc panience?

-Nie, dziękuję. Jest pan uprzejmy, ale ten stoliczek jest bardzo lekki.

-Bonsoir!

-Bonne nuit panienko Aurore.

...

Pan Benoit dziś nie zaśnie, to oczywiste, ale czy przyjdzie na kawę do babci Adèle? Czas pokaże ;)

Na pierwszy i wcześniejszy post z panem Benoit zapraszam tutaj ;) KLIK

A poniżej prawdziwy stoli z wystawki koło naszego domu. Stolik jeszcze przed operacją o kryptonimie Papierem ścierny + białą farbą do drewna i metalu.

A tu już po zabiegu upiększającym. Brakuje jeszcze tylko lakieru bezbarwnego. Jak Wam się podoba mój nowy stary nabytek- zabytek? Ciekawe jaką kryje historię ;)? Może należał do jakiegoś pana Benoit, kto wie...

biały stolik Upcykling

Upcykling biały stolik

A tu poniżej fragment mojego balkonu numer trzy. Tego, na którym jeszcze całkiem niedawno prężyło się pole bobu i falowało morze plastiku ;) Dziś jest inaczej, mam nadzieję niedługo go Wam przedstawić.

biały stolik Upcykling

stolik balkonowy Upcykling

Upcykling stolik

Upcykling stolik balkon

Fajnego weekendu!
Dominika

 

 

10 komentarzy

  • Biała Sowa

    Ładniutki :)

    Biała Sowa piątek, 08, lipiec 2016 16:03 Link do komentarza
  • Natalia K

    Piękny stoliczek!!!
    Cudownego i słonecznego weekendu:)
    ściskam

    Natalia K piątek, 08, lipiec 2016 17:11 Link do komentarza
  • Projekt Dom

    Bardzo udana metamorfoza :) Piękny stoliczek! Pozdrawiam

    Projekt Dom sobota, 09, lipiec 2016 07:50 Link do komentarza
  • tullinotes

    Takie dodatki do wnętrz są najfajniejsze:) Przymierzam się do renowacji szafki, takie pytanie ile czasu zajmuje starcie papierem ściernym? Trochę mnie to przeraża, choć efekt chyba tego wart, pozdrawiam:)

    tullinotes sobota, 09, lipiec 2016 08:21 Link do komentarza
  • Anna K. inspiracjewmm

    Dominiko, super metamorfoza, stoliczek bardzo mi się podoba :)
    Udanego weekendu :)

    Anna K. inspiracjewmm sobota, 09, lipiec 2016 17:45 Link do komentarza
  • Pani KoModa

    Cudowności !!!

    Pani KoModa sobota, 09, lipiec 2016 20:13 Link do komentarza
  • PastelowaKropka

    Cieszę się, że nowy stary stolik Wam się podoba :)), co do papieru ściernego, to przyznam się, że zrobiłam to dość niedbale, zajęło mi to do 40 min. Później pokryłam stolik dwiema warstwami białej farby, teraz czeka na lakier bezbarwny. Myślę, że dla najlepszego efektu trzeba się przemęczyć z papierem i rozprawić do końca z poprzednią warstwą...

    PastelowaKropka niedziela, 10, lipiec 2016 20:49 Link do komentarza
  • Marta

    Świetna metamorfoza! Teraz wygląda uroczo, ja lubię biel :)

    Marta niedziela, 10, lipiec 2016 21:20 Link do komentarza
  • Home on the Hill

    Ależ fajny ten stolik, kolejna perełka :) Dobrego dnia!

    Home on the Hill poniedziałek, 11, lipiec 2016 07:36 Link do komentarza
  • Ola

    Dominiko, Ty wiesz, że czyta się Ciebie z wielkim zainteresowaniem i do tego uśmiechem na twarzy :)
    Masz niesamowicie lekkie pióro. Także w pierwszej kolejności zachwyciło mnie opowiadanie, a w drugiej cudny stolik :)
    Buziaki!

    Ola poniedziałek, 22, sierpień 2016 16:32 Link do komentarza

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Współpraca

zBLOGowani.pl                      wkreceniwdom.com.pl