Najlepszy przepis na spaghetti... Wyróżniony

Cześć, W tym tygodniu zapraszam Was na spaghetti bez sosu...

Rewelacyjnie skomplikowane, a może banalnie proste...? Mogłabym o nim napisać poemat, ale powstrzymam się, bo jak to tak peany o jedzeniu ;)? Zamiast tego zdradzę Wam tajemnicę  włoskiej mamy ;) Spaghetti to chaos. Im większy, tym lepsze danie. Kiedyś jeszcze w Hiszpanii oglądałam jeden z tych "nudnych" programów kulinarnych. Spaghetti robiła Włoszka, dla syna, który wracał ze szkoły. Do makaronu dodała czosnek i pomidorki koktajlowe, trochę bazylii. Zdziwiłam się prostotą przepisu i postanowiłam spróbować. Wzbogaciłam go o swojską cebulę oraz najdroższe memu podniebieniu i portfelowi orzeszki piniowe. Zasmakowało i to bardzo ;) Z czasem orzeszki zamieniłam na ostre salami, innym razem dodałam czerwoną bazylię,  papryczki chilli, pistacje, a nawet figi. I tak oto w moim menu pojawiło się na stałe spaghetti bez stałego sosu. Ba! bez sosu jako takiego w ogóle. Na końcu posta podam bardziej precyzyjny przepis, choć ja precyzyjna w kuchni nie jestem i do szaleństwa ( jakbyście jeszcze nie zauważyli :P) właśnie próbuje Was namówić. Bawcie się! nie zapominając o podstawach, czyli parmezanie, ulubionej oliwie z oliwek i makaronie. Cała reszta to czysta fantazja ;) Im większa tym lepsza wariacja ;), co nie oznacza wcale mnogości składników.  Zapraszam!

przepis na spaghetti, makaron, pomidory

przepis na spaghetti, makaron, pomidory

przepis na spaghetti, makaron, pomidory

przepis na spaghetti, makaron, pomidory

przepis na spaghetti, makaron, pomidory

przepis na spaghetti, makaron, pomidory

przepis na spaghetti, makaron, pomidory

przepis na spaghetti, makaron, pomidory

przepis na spaghetti, makaron, pomidory

Przepis na wariację z  salami/ pepperoni i ostrymi papryczkami

Składniki:

Makaron  najlepiej typu Bigui, Pincinelli (długi makaron typu spaghetti o dużej średnicy), choć może być też Perciatellini, Foratini (długi makaron typu spaghetti o niewielkiej średnicy)

Oliwa z oliwek

Parmezan

Pomidorki koktajlowe (opakowanie)/ opcjonalnie zwykłe pomidory pokrojone w ósemki

Czosnek

Cebula

Salami/ Pepperoni

Papryczki Chilli

Świeża bazylia zielona/ czerwona

Sól i pieprz

Na rozgrzaną patelnię wrzucam pokrojone w paski salami, kiedy te lekko się podsmażą skrapiam patelnię oliwą. Po chwili dodaje posiekany czosnek ( wedle uznania, w moim przypadku to cała główka :D ), pokrojoną cebulę (jedną/ dwie), pokrojone ostre papryczki (wedle uznania i wrażliwości podniebienia, w moim przypadku to jedna/dwie). Solę, pieprzę, smażę dalej na niewielkim ogniu. W między czasie gotuję wodę i wrzucam na wrzącą i osoloną makaron. Garnka nie przykrywam. Makaron ma być al dente. W ostatniej kolejności dodaje na patalnię  pomidorki koktajlowe, żeby się lekko podgrzały (część może zostać surowych) Parmezan trze mój M. Jeśli nie macie M., musicie zetrzeć parmezan sami/same ;) Odlewam makaron, w dużej misce mieszam go z zawartością patelni, na talerzach posypuję parmezanem i  wcześniej umytymi liśćmi bazylii, polewam oliwą. Zjadam popijając winem :D Jako autorka ośmielę się zakończyć słowami ;) Smacznego!

 przepis na spaghetti, makaron, pomidory

Dominika

 

8 komentarzy

  • Biała Sowa

    Wygląda kusząco i zachęca do wypróbowania :)
    Pozdrawiam gorąco.

    Biała Sowa wtorek, 27, wrzesień 2016 14:28 Link do komentarza
  • Marta

    Jeszcze w takiej wersji nie jadałam, ale uwielbiam makaron w każdej postaci :)
    Wygląda pysznie, muszę spróbować!
    Marta

    Marta wtorek, 27, wrzesień 2016 15:10 Link do komentarza
  • Projekt Dom

    Wygląda pysznie i naprawdę prosto, czyli coś dla mnie. Na pewno wypróbuję! Pozdrawiam

    Projekt Dom wtorek, 27, wrzesień 2016 18:22 Link do komentarza
  • Natalia K

    Uwielbiam!!! Spaghetti mogłabym jeść codziennie:)
    Twoje wygląda baaaardzo kusząco i przepysznie. Skuszę się:)
    pozdrawiam kochana cieplutko:)

    Natalia K wtorek, 27, wrzesień 2016 19:22 Link do komentarza
  • Pani KoModa

    Ja jadłam bez figi :) i bez takiego oproszonego sera na górze :)
    Pewnie wyśmienicie smakuje...
    choć mój ukochany robi najlepsze spaghetti :)

    Pani KoModa wtorek, 27, wrzesień 2016 20:45 Link do komentarza
  • Anna K. inspiracjewmm

    Piękne zdjęcia :) Bardzo fajny przepis Dominiko :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    Anna K. inspiracjewmm czwartek, 29, wrzesień 2016 18:04 Link do komentarza
  • Ola

    Pycha! Ale bez salami (jako wegetarianka muszę to zaznaczyć) :)
    Moja ulubiona wersja spagetti to taka z suszonymi pomidorami, czosnkiem, cebulą i bazylią :)

    Ola niedziela, 16, październik 2016 14:23 Link do komentarza
  • Marta

    Dominiko! Uwielbiam Twoje zdjęcia, są magiczne!

    Marta środa, 26, październik 2016 15:16 Link do komentarza

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Współpraca

zBLOGowani.pl                      wkreceniwdom.com.pl