Giveaway, czyli mały KONKURS pod tytułem macarons&cupcake w Twojej kuchni ;)

Cześć, mam dla Was mały upominek z Francji...

Długo zastanawiałam się co Wam przywieźć. Miało być małe, pakowne, w kropki! i francuskie. Taki mały prezencik dla moich czytelników. Coś w stylu niby nic, a cieszy. I wiecie co, myślę że się udało ;) Rękawica kuchenna i chwytaki kuchenne czekały na mnie w jednym z moich ulubionych sklepów z tkaninami. Francuska pasmanteria La Maison d'Ursule wyszła na przeciw moim wygórowanym oczekiwaniom ;)) Na jednej z półek, a półki w tym sklepie pachną nitkami i włóczką ;) czekały dwa upominki dla Was. Niestety nie mogę obdarować każdego ( w mojej walizce jest zawsze ograniczona liczba miejsca na kropki, sukienki w groszki i piegi :D), dlatego też ogłaszam Mały Konkurs.

Zwycięzca otrzyma zestaw "Macarons", czyli rękawicę i chwytak kuchenny.

 I jeszcze mały upominek dla II miejsca, czyli Cupcake" kuchenny. (chwytak)

Jak wziąć udział udział w konkursie? To oczywiście bardzo proste, a ja już spieszę wyjaśnić reguły.

W komentarzu pod tym postem napisz swój przepis na dobry humor :)
Czym słodzisz codzienność? Pieczesz ciasto, a może wychodzisz na długi spacer, kolejny raz zmieniasz ustawienie mebli, przemalowujesz wszystko na biało, czytasz Rok 1984 Orwella, czy może włączasz ulubioną płytę i odpływasz w takt drgających melodii ;)?
Na Wasze odpowiedzi czekam do 19 czerwca.
Upominki powędrują do dwóch najfajniejszych przepisów ;)
 
Jeśli prowadzisz bloga porwij proszę baner konkursowy :)
 
 
Będzie mi bardzo miło jeśli polubisz mnie na;
Zaczniesz śledzić na;
 
 
Słodkiej zabawy:)!!!
Dominika

Provence, lavender 3 by Mateusz Horodecki on 500px.com

9 komentarzy

  • Biała Sowa

    Piękne :)

    Biała Sowa czwartek, 02, czerwiec 2016 12:01 Link do komentarza
  • BabaJoga

    Ojej, jeden tylko przepis ?
    Ja mam ich cala szufladke, w zaleznosci od tego, gdzie i z kim jestem :)

    * Ide z psem na spacer i rzucam mu patyki do rzeki, on tak lubi plywac, tak sie przy tym cieszy, ze i mnie zaraza entuzjazmem
    * Sprzatam. Wiem, brzmi dziwnie, ale wystarczy, ze ogarne rozgardiasz, poukladam na kuchennym blacie, posciele lozko - od razu widze jasniej
    * Tancze.
    * Obejrze w babskim gronie komedie romantyczna lub James Bonda - to prawdziwy rarytas, usiasc tak sobie z przyjaciolka na kanapie, z kubkiem ziolek, ogladac, komentowac i po prostu sie posmiac...
    * przestawiam meble w pokoju dzieci. Albo je maluje.
    * Robie sobie liste rzeczy, ze ktore jestem wdzieczna.
    * Gotuje dla siebie cos zdrowego (niekoniecznie pysznego:))

    Ale szukam wciaz niezawodnego talizmanu, przepisu niezawodnego w kazdej chwili. Kiedy znajde, na pewno sie podziele :)
    Pozdrawiam :)

    BabaJoga czwartek, 02, czerwiec 2016 13:46 Link do komentarza
  • Anka Skakanka

    Bardzo ładny zestaw, idealny na poprawę humoru!
    A propo...przepisów na dobry humor mam wiele. Czym poprawiam nastrój - świeże kwiaty w wazonie! Absolutny numer jeden :) pyszna lemoniada z truskawkami i dobra książka, kolejny pomysł na zmianę nastroju; długi spacer z psem i lody a czasami przestawiam coś w domu - zmiana wystroju zawsze poprawia mi humor :)

    Anka Skakanka czwartek, 02, czerwiec 2016 14:08 Link do komentarza
  • Iwona J.

    Przepis na dobry humor -Znajdź pozytywy w otoczeniu.
    Może to być słońce na niebie, bo na spacer pozwoli ,
    Może przyroda do ciebie przemówi i zadowoli
    Deszczyk lub ulewa też jest fajna,
    bo w tym czasie możesz być wydajna.
    Stworzysz w domku miły klimacik
    i poruszyć z miłym ważny temacik.
    Spotkanie z przyjaciółką lub kuzynką
    i choćby dobra rozmowa z córką Justynką
    Uśmiechnij się, gdy dostaniesz prezent lub kwiaty
    I uśmiechnij się, kiedy sama czytasz te cytaty.

    Iwona J. czwartek, 02, czerwiec 2016 18:35 Link do komentarza
  • Anna K. inspiracjewmm

    Z wielką przyjemnością Dominiko zapisuję się na Twoje Candy :)
    Jak osładzam sobie codzienność ?, to zależy od dnia.
    Latem są to lody, najlepiej o smaku adwokata lub pistacji.
    W czerwcu są to truskawki w każdej postaci : same, z bitą śmietaną i ciastko truskawkowe z bezową pianką.
    O każdej porze roku tiramisu i cafe latte i jestem w niebie :))
    Codziennie humor poprawia mi dobra muzyka. Ostatnio namiętnie słucham utworu Justin Timberlake - Can't stop the feeling, który od razu wywołuje uśmiech na mojej twarzy i zachęca mnie do pląsów :)).
    No i oczywiście dobry film w kinie lub na dvd. Obok wnętrz, filmy są moją wielką miłością.
    W ostatnim czasie humor poprawia mi Gra o Tron sezon 6, na który czekałam cały rok :)
    Banerek oczywiście zabieram do siebie :)
    Pozdrawiam ciepło i weekendowo :)

    Anna K. inspiracjewmm piątek, 03, czerwiec 2016 17:33 Link do komentarza
  • C.aro

    Czym słodzę codzienność? Ja mam taki swój własny wyszukany koktajl, bez którego wypicia nie potrafię funkcjonować. Dodaje się do niego szczyptę warsztatowego brudu, dużą miarkę drewnianego pyłu, parę łyżek trocin, garść śrubek albo gwoździ, trochę farby czasem i do smaku lakieru. Ten magiczny napój musi być przygotowywany w specjalnych warunkach, w mojej warsztatowej pracowni i przy dźwiękach reggae. Na koniec wszystkiego trzeba dodać dużą dawkę witaminy M- czyli miłości, bo jak wiadomo koktajle szczęścia najlepiej działają, gdy można się z nimi podzielić :)

    Baner oczywiście umieściłam na swoim blogu.
    Pozdrawiam poniedziałkowo i buziaki ....

    C.aro poniedziałek, 06, czerwiec 2016 09:15 Link do komentarza
  • Pani KoModa

    Ja zawsze czytam.
    Kiedy jest mi źle czytam.
    Kiedy jestem zła sprzątam.
    Kiedy chcę się zrelaksować słucham głośnej muzyki i czytam.
    Kiedy chcę sobie osłodzić czas czytam.

    Pani KoModa sobota, 11, czerwiec 2016 20:26 Link do komentarza
  • Ola

    Na sam początek dnia, słodyczy dostarcza mi moje ulubione radio i teksty prowadządzego Bisiora, które potrafią mnie rozbawić nawet w najpodlejszym dniu.
    Rower - mój przyjaciel, który dostarcza mi całkiem niezłą dawkę endorfin w towarzystwie świeżego powietrza i pięknych okolic.
    And the last but not least - papier ścierny, szlifierka, wałek, pędzel, farba. Zapomnienie totalne, radość maksymalna, słodkość idealna.
    Pozdrawiam! :)

    Ola poniedziałek, 13, czerwiec 2016 13:33 Link do komentarza
  • Marta

    Przepisem na dobry humor są dla mnie ludzie- diablęta tasmańskie, ich ojciec, rodzina, przyjaciółka- spotkanie, telefon, mail, nawet sms... Dobra energia i życzliwość zawsze pomaga :)

    Marta poniedziałek, 13, czerwiec 2016 14:15 Link do komentarza

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Współpraca

zBLOGowani.pl                      wkreceniwdom.com.pl